Nasz subiektywny prezentownik

Nasz subiektywny prezentownik

Och och och no wiemy - wybór prezentów to nie jest łatwa sprawa. Dlatego w tym roku postanowiłyśmy Wam go trochę ułatwić. W naszym subiektywnym prezentowniku dzielimy się tym, co lubimy najbardziej od polskich marek, które kierują się wartościami podobnymi do naszych. Poniżej lista wszystkiego, co sprawia, że nam jest w życiu po prostu przyjemniej. Wierzymy, że dzięki tym prezentom Wam i obdarowanym przez Was też będzie!

Z miłości do pięknych rzeczy - biżuteria Inna Słodycz

Biżuteria to zawsze dobry pomysł. My wybieramy tę autorską z niewielkiej, polskiej pracowni. Mira, która od 2020 roku tworzy Inną Słodycz, mówi:

“Łączę różnorodne elementy. Od delikatnych pereł i kamieni, po solidne projekty rzeźbione w wosku jubilerskim, które przenoszone są do form srebrnych. Każdy detal, każdy rysunek, to rezultat precyzyjnej pracy, w której kładę nacisk na dokładność i skrupulatność.”

Biżuteria Inna Słodycz powstaje od początku do końca w Polsce, a właścicielka marki produkuje ich dokładnie tyle, ile sprzedaje - bez zbędnej nadprodukcji. Pięknostki Inna Słodycz znajdziecie tutaj:

https://innaslodycz.pl/

Dla twarzy i ciała - ultraskuteczne kosmetyki See.Your.Skin

Kompletna pielęgnacja oparta na wysokiej jakości składnikach aktywnych o udowodnionym badaniami działaniu. See.Your.Skin™ to marka, którą Marta - jej właścicielka - rozwija powoli, w swoim rytmie. Popularna przede wszystkim dzięki opiniom klientek i klientów zadowolonych ze skuteczności oferowanych przez See produktów. W 2020 doceniona nagrodą złotego jaja Kukbuk i TVN Style i tytułem MARKA PRZYJAZNA KOBIETOM.

My uwielbiamy za skuteczność, a zarazem ukojenie, które niesie nawet najbardziej wrażliwej skórze. Nie rozstajemy się z kremem pod oczy i na powieki redukującym oznaki starzenia i ujędrniająco - wygładzającym do całej twarzy. Oba dbają o to, żebyśmy wciąż musiały pokazywać dowód kupując ulubione wino ;)

W ofercie marki znajdziecie kremy do twarzy, balsam do ciała, krem SPF, olejek do mycia twarzy, płyn micelarny, naturalne mydła do ciała i dezodoranty w kremie. Wszystkie cuda od See Your Skin znajdziecie tutaj:

https://seeyourskin.pl/

Na słodkie sny - poduszki Plantule Pillows wypełnione mocą roślin

W naszej selekcji nie mogło zabraknąć tego, co sprawia, że chwile i (długie godziny też ;)) spędzone w łóżku będą jeszcze większą przyjemnością. Plantule to wyjątkowe poduszki, które powstały z miłości i troski o bliskich założycielek marki - Darii i Ani. Tulą do snu i naturalnie relaksują, pomagają się regenerować i redukują napięcia. Słowem - robią bardzo dobrze całemu naszemu ciału, kiedy my odpoczywamy w najlepsze.

W ofercie Plantule Pillows znajdziecie poduszki z różnymi typami roślinnego wypełnienia, poszewki, kołdry obciążeniowe, poduszki do relaksacji i jogi, a także produkty dla przyszłych i obecnych mam. Wszystkie tutaj:

https://plantulepillows.com/

Do wąchania - świece i sole do kąpieli Jaskółka

Jaskółka to lokalna pracownia rzemieślnicza współtworzona przez Karolinę, Basię i Jacka. Naturalne produkty marki powstają nad Bałtykiem na poddaszu, które pokochały jaskółki. Świece sojowe marki rozlewane są ręcznie w niewielkich partiach z surowców najwyższej jakości. Powstają z troską o naszą planetę i zwierzęta.

Założycielka marki Karolina mówi:

“Pod wieczkami naszych świec ukryliśmy historie opowiadane nutami zapachowymi. Świece od Jaskółki niosą za sobą beztroskie wakacje na wsi, piknik na plaży z widokiem na starą latarnię morską, jesienny wieczór pod kocem w leśnej chacie, spacer po zimowym lesie lub alejką kwitnącego bzu, mistyczną podróż na Daleki Wschód. Wybór kierunku należy do Ciebie!”

Wszystkie pachnące wspaniałości z pracowni Jaskółka - są nie tylko świece, ale i sole do kąpieli - znajdziecie tutaj:

https://jaskolka.eco/

Rytuał smaku - Leaf Liturgy

Najlepsze możliwe herbaciane liście z ekologicznych upraw od marki, która jest wynikiem spotkania herbaciary - Antoniny i kawosza - Grzegorza. U nich nie musisz znać się na herbacie, żeby cieszyć się jej smakiem.

Herbaty zamknięte są w puszkach tak pięknych, że mogłyby być prezentem same w sobie. Nasz wybór to zielona jaśminowa Mistress Of The Moon. I nie zliczymy już nawet, ile razy podarowałyśmy ją w prezencie! Nie znamy nikogo, kogo by nie ucieszyła. Wszystkie herbaty i akcesoria do ich parzenia od Leaf Liturgy znajdziecie tutaj:

https://leafliturgy.com/

Do (nie)planowania

Nie planer do celebracji codzienności. A że nie zawsze regularnie - no cóż ;) Do Bezplanera możesz wrócić nawet po kilku miesiącach przerwy, a marzec może być w nim grudniem. Właśnie po to powstał ten notes, w którym wszystko możesz, ale nic nie musisz. Są w nim takie święta, które powinny istnieć, a nie istnieją i wiele więcej treści, które mają sprawiać Ci przyjemność. Po prostu. My kochamy go miłością absolutną nie tylko za możliwość zapomnienia o nim na jakiś czas bez straty, ale również za ilość miejsca na notatki i szkice projektów repose. No niezastąpiony!

Bezplaner autorstwa Joanny Okuniewskiej znajdziecie tutaj:

https://tuokuniewska.pl/p/bezplaner/

Mamy nadzieję, że naszą subiektywną prezentową selekcją, której tematem przewodnim była przyjemność, choć trochę ułatwiłyśmy Wam przedświąteczne wybory. Radości z obdarowywania!

Pssst i nie zapominajcie o sobie Girls!

Powrót do blogu